środa, 23 października 2019

Wszystkie światy są jednym,
wszystko pochodzi z tego samego:
bogowie, duchy, gwiazdy,
rośliny, kamienie i ludzie.
Wszystko się zmienia i porusza,
 ale nie umiera;
nasza dusza jest jak drzewo:
rodzi się, wzrasta, kwitnie i wydaje nasiona.
Nigdy nie przestaje żyć,
bowiem zmienia się tylko łupina nasiona.
 

  >>źródło<<

analiza wiersza
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 

Przeczytano juz: 3668 razy.

Wpisany przez Stanisław Roszkowski   
niedziela, 27 grudnia 2009 23:19

Analizę tego wiersza dedykuję tym wszystkim, którzy w moich wypowiedziach dopatrują się na każdym kroku jakichś podtekstów, drugiego czy siódmego dna. Co on (czyli ja) miał na myśli, komu chciał przywalić? Świat w gruncie rzeczy nie jest aż tak bardzo skomplikowany, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. No i ja sam jestem prostym chłopakiem ze wsi. Naprawdę.


Wiersz jednozwrotkowy, trzy wersowy z rymem sylabowym, z równomiernie
rozłożonym akcentem.
Autor wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go
świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi
żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca go
przyroda, która jest naszą wspólną matką.
Nawet zanurzona w błękicie wody część żaby
jest pretekstem do cieszenia się z każdego drobiazgu; daje odpór panoszącemu się wokół czarnowidztwu i zniechęceniu.
Szybko poruszające się słońce sugeruje wczesne lato, kiedy świat
zwierzęcy budzi się z otchłani zimy. Puenta liryku jest jednoznaczna i
łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i złożoność ruchu
słońca, które przecież nie jest istotą ludzką. Samo słońce symbolizuje będący w ciągłej kipieli wszechświat – nic nie jest stałe, wszystko ciągle się zmienia, jedno wynika z drugiego.
Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych
korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem. W moim
zrozumieniu, autor chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, w
którym wyrósł, za poświęcenie i trud włożony w zapewnienie mu
należytego wykształcenia.
W sumie, trafiająca w sedno, wielka głębia uczuć wyrażona zwięźle i językiem zrozumiałym
dla ogółu. Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak
pogodnym nastroju, choć wielu poetów stara się przekazywać swe
odczucia w podobnie prosty sposób.

A sam wiersz poniżej:
Słońce w górze zapierdala,
Żaba w wodzie dupę moczy,
Kurwa, co za dzień uroczy...
Poprawiony: niedziela, 12 stycznia 2014 21:50